Sezon turystyczny w Sępólnie Krajeńskim. Plaża będzie czekać na mieszkańców, ale kawiarnia może świecić pustkami

Sandra Szymańska
Sandra Szymańska
Archiwum/Sandra Szymańska
Sępólno Krajeńskie, mimo stanu epidemii, przygotowuje infrastrukturę do sezonu turystycznego. - Liczymy, że ten stan minie i zaczniemy latem normalnie funkcjonować – mówi Marek Chart, dyrektor CSiR.

Co roku o tej porze gmina przygotowuje swoją bazę turystyczną dla mieszkańców i odwiedzających latem miasto. Przez epidemię koronawirusa dopięcie wszystkiego na ostatni guzik może się przedłużyć, jednak nie wyklucza to podejmowanie działań.

- Jesteśmy na początkowym etapie. Liczymy, że ten stan epidemii minie, dlatego też podejmiemy kroki, by, tak jak co roku w okresie wiosenno-letnim, te miejsca, gdzie przebywają mieszkańcy, były dla nich przygotowane – zaznacza Marek Chart, dyrektor Centrum Sportu i Rekreacji w Sępólnie Krajeńskim. - Cała infrastruktura na plaży, przy jeziorze, ekobazie i polu namiotowym przejdzie obowiązkowy przegląd. Przygotujemy ścieżki, ławeczki i oczywiście plażę miejską – wymienia.

Liczymy, że ten stan minie i zaczniemy latem normalnie funkcjonować – Marek Chart, dyrektor Centrum Sportu i Rekreacji w Sępólnie

Wiele zależy od tego, czy zapadnie decyzja o przesunięciu roku szkolnego. Wiąże się to ze zmianą sezonu urlopowego, a co za tym idzie - utworzeniem kąpieliska i zatrudnieniem ratowników pilnujących bezpieczeństwa plażowiczów.

Nie ma chętnych na to miejsce

Do rozstrzygnięcia zostaje też problem kawiarni na molo. Działalność gastronomiczna jest obecnie w dużym stopniu ograniczona. Nie dziwi fakt, że do przetargu na dzierżawę obiektu nie wpłynęła żadna oferta.

- Dopóki epidemia się nie skończy, miejsce będzie stało puste. Jeśli to możliwe, spróbujemy ogłosić kolejny przetarg, choć zdaję sobie sprawę, że restart dla wielu firm może być trudny – podkreśla Chart.

Zobacz też:
Sępoleńskie samorządy kupują laptopy do lekcji online

Poprzedni dzierżawca wyrażał zainteresowanie, jednak oferty do przetargu nie złożył.
Kawiarnia w ubiegłych latach działała jedynie sezonowo, ponieważ w okresie zimowym po prostu na siebie nie zarabiała. Być może znajdzie się ktoś, kto będzie miał pomysł na to miejsce i uda się prowadzić działalność przez cały rok. Tym bardziej, że pod koniec 2019 roku skończył się okres trwałości projektu unijnego, z którego powstało molo. Teraz można obiekt przebudować, co wcześniej nie było możliwe, i przeznaczyć na inny cel, choć zdaniem dyrektora CSiR, preferowana jest działalność gastronomiczna. Dla mieszkańców to najlepsze rozwiązanie.

- Oferenci, który składali zapytania sygnalizowali potrzebę rozbudowy. Jeśli taką ofertę ktoś złoży i z obiektu będzie można korzystać całorocznie to my taką zgodę oczywiście wyrazimy – informuje Chart.

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie